Wczoraj wieczorem na ulicy Zamkowej w Katowicach świadek ujął kierowcę, który podczas cofania uderzył w zaparkowany pojazd. Na miejsce przybyli funkcjonariusze, którzy przeprowadzili badanie trzeźwości. Okazało się, że kierowca miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Co się wydarzyło?
W trakcie manewru cofania kierujący Dacią najechał na zaparkowany samochód. Zdarzenie zostało zgłoszone dyżurnemu komendy, a następnie na miejsce skierowano policjantów katowickiej drogówki. Badanie stanu trzeźwości potwierdziło obecność alkoholu w organizmie kierującego.
Jakie działania podjęto i jakie są konsekwencje?
Świadek zatrzymał kierowcę przed oddaleniem się z miejsca zdarzenia, co umożliwiło szybkie podjęcie interwencji. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości i sporządzili dokumentację zdarzenia. Kierujący ma 69 lat i za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem; za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Jak reagować w podobnej sytuacji?
W przypadku podejrzenia, że ktoś prowadzi pojazd po spożyciu alkoholu, najlepszym rozwiązaniem jest zawiadomienie służb pod numerem 112. Przy zgłoszeniu warto podać dokładne miejsce, opis pojazdu oraz zachowanie kierowcy. Należy unikać konfrontacji, gdyż działania podejmowane na własną rękę mogą zagrażać bezpieczeństwu zgłaszającego.
Sprawa trafi do sądu i będzie rozpatrywana zgodnie z obowiązującymi przepisami.