17 sierpnia 2026 w godzinach popołudniowych burzowy front przeszedł przez województwo śląskie. W wielu miejscowościach towarzyszyły mu nawalne opady deszczu, porywisty wiatr oraz intensywne gradobicie. Największe szkody w regionie pojawiły się w gminie Rudziniec w powiecie gliwickim.
Jakie zniszczenia odnotowano?
W Rudzińcu silny wiatr zerwał fragmenty dachów i uszkodził elewacje. Według danych z powiatu gliwickiego uszkodzonych zostało co najmniej 11 budynków mieszkalnych i gospodarczych, a w dwóch przypadkach dachy zostały całkowicie zerwane. Inne lokalne raporty wskazują na 13 uszkodzonych dachów; w dwóch budynkach stwierdzono naruszenie konstrukcji ścian i obiekty wyłączono z użytkowania. Największe szkody skupiały się w rejonie ulic Wodnej i Ogrodowej.
Jak duży był grad i jak silny wiatr?
W kilku miejscach województwa grad miał znaczne rozmiary. Polscy Łowcy Burz odnotowali w niektórych lokalizacjach kulki lodu o średnicy do 6 cm. W innych relacjach pojawiają się pomiary rzędu 3–4 cm. Wstępne oceny wskazują, że w Rudzińcu mógł wystąpić silny, prostoliniowy wiatr - eksperci lokalni szacowali porywy nawet do około 100 km/h. W rejonach, gdzie wystąpiły downbursty lub wały szkwałowe, powalone drzewa i elementy konstrukcji układały się w podobnym kierunku.
Jak działały służby i jaka jest sytuacja techniczna?
Państwowa Straż Pożarna w województwie śląskim odnotowała łącznie 288 zdarzeń związanych z przejściem frontu burzowego. W powiecie gliwickim zgłoszeń było co najmniej 31, z czego najwięcej w gminie Rudziniec. Strażacy usuwali powalone drzewa, zabezpieczali uszkodzone dachy i usuwali skutki zalania.
Po przejściu nawałnicy wystąpiły przerwy w dostawie energii elektrycznej. W jednym z raportów wskazano, że bez prądu pozostawało 1459 odbiorców. Służby energetyczne oraz gmina przystąpiły do napraw i do wtorku rano prowadzono oględziny posesji oraz szacowanie strat. Tauron zapowiadał, że uszkodzone linie powinny zostać naprawione do godzin popołudniowych.
Co dalej z oceną szkód?
W Rudzińcu powołano komisję wraz z władzami gminy do oględzin i szacowania strat. Prace polegają na zabezpieczeniu uszkodzonych budynków przed dalszymi opadami oraz na sporządzeniu wstępnych ocen technicznych. Dokładna wycena kosztów napraw i odbudowy będzie możliwa po zakończeniu prac komisji.
Stan naprawy sieci energetycznej miał być przywrócony do godzin popołudniowych — taką informację przekazywały służby elektryczne w pierwszym komunikacie po burzy.