Wydarzenie na 23 września 2026 zorganizowali funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Katowicach. Punkt kontrolny przy ulicy Kościuszki stał się miejscem pokazów, w których udział wzięły też inne służby i partnerzy. Celem było zobrazowanie łańcucha działań podejmowanych po wypadku drogowym oraz uświadomienie, jak jedno zdarzenie może angażować wiele służb i prowadzić do tragicznych skutków. Po kontroli część zatrzymanych kierowców oraz ich pasażerowie mogła wziąć udział w przygotowanych zadaniach.
Jak wyglądały zadania?
Organizatorzy przygotowali różnorodne stanowiska edukacyjne, które miały pokazać pracę służb i konsekwencje nieostrożnej jazdy. Na jednym stanowisku uczestnicy występowali w roli oficera prasowego i przekazywali komunikat przed kamerą, dzięki czemu zobaczyli, z jakimi trudnościami mierzą się osoby informujące o wypadkach. Ratownicy medyczni zainscenizowali pomoc dla potrąconego dziecka; ćwiczenia obejmowały ocenę stanu poszkodowanego oraz prowadzenie resuscytacji krążeniowo‑oddechowej.
Inne zadania uwzględniały wpływ alkoholu na percepcję — uczestnicy pokonywali tor przeszkód w alkogoglach — oraz pracę strażaków, którzy ćwiczyli użycie sprzętu specjalistycznego i poruszanie się z nim wokół pojazdu. Było też stanowisko poświęcone bezpieczeństwu motocyklistów, gdzie jednym z elementów było prawidłowe zdjęcie kasku, oraz pokaz zasad zachowania przy przejazdach kolejowych prowadzony przez Straż Ochrony Kolei. Najbardziej dosadnym elementem programu było zadanie z udziałem zakładu pogrzebowego polegające na przeniesieniu ciała do karawanu.
Kto brał udział?
W przedsięwzięcie zaangażowali się policjanci z Referatu do spraw Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii oraz Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Katowicach. W działania włączyły się także: Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Katowicach, Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach, Straż Ochrony Kolei w Katowicach i Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Katowicach. Partnerami byli między innymi Śląski Zakład Pogrzebowy „Walicki” w Bytomiu, stowarzyszenie Moto Pistons Górny Śląsk oraz Ratujemy+.
Co z tego wynika dla kierowców?
Pokazy miały zwrócić uwagę na główne przyczyny zdarzeń drogowych wymieniane przez organizatorów — m.in. niedostosowanie prędkości i nieustąpienie pierwszeństwa. Przedstawione ćwiczenia podkreślały, że pierwsze minuty po wypadku mają decydujące znaczenie dla szans przeżycia poszkodowanych i że reakcja świadka, w tym ocena czynności życiowych oraz przeprowadzenie resuscytacji, może być istotna. Elementy z alkogoglami i inscenizacje strażackie miały obrazowo pokazać, jak zaburzenia koordynacji i brak przygotowania wpływają na bezpieczeństwo ruchu.
Organizatorzy podkreślili także, że tego typu działania nie zastępują rutynowych kontroli drogowych; mają jednak wywołać refleksję i skłonić kierowców do ostrożniejszej jazdy. Dla uczestników przygotowano w sumie siedem zadań.