Pod koniec sierpnia na ulicy Mysłowickiej w Katowicach doszło do pościgu za osobowym Mercedesem. Kierowca nie zastosował się do poleceń policji i próbował uciec, w pojeździe jechała także 30-letnia pasażerka. Obie osoby zostały zatrzymane, a śledczy zabezpieczyli znaczne ilości środków odurzających.
Jak przebiegał pościg?
Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, realizujący działania przeciwko przestępczości narkotykowej i środowisku pseudokibiców, podjęli próbę kontroli samochodu na ul. Mysłowickiej. Kierowca zignorował sygnały do zatrzymania i rozpoczął ucieczkę, wykonując niebezpieczne manewry i wyprzedzając w miejscach niedozwolonych. Policyjny pościg wsparli funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji. Ostatecznie pojazd został zablokowany i zatrzymano dwoje podróżujących.
Jakie narkotyki znaleziono?
Policjanci zabezpieczyli paczki wyrzucone z jadącego auta oraz środki odnalezione w pojeździe. Następnie przeszukano garaż użytkowany przez zatrzymanych i tam ujawniono kolejne ilości substancji. Łącznie znaleziono blisko 19 kilogramów różnego rodzaju narkotyków: amfetaminę, marihuanę, haszysz, MDMA i kokainę. Przy 26-latku funkcjonariusze odnaleźli także czeskie dokumenty tożsamości.
Jakie zarzuty i jakie środki zapobiegawcze?
Oboje zatrzymanych usłyszeli zarzut posiadania — wspólnie i w porozumieniu — znacznych ilości środków odurzających. 26-latek odpowie dodatkowo za posługiwanie się cudzym dokumentem tożsamości, ukrywanie dokumentów, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Zatrzymanych doprowadzono do Prokuratury Rejonowej Katowice-Wschód.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec obojga podejrzanych tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym.