PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

18. Międzynarodowy Festiwal Sztuk Performatywnych A PART to była iluzja

  • Dodano:
  • Kategoria: Teatr
A_PART_PLAKATIluzja bez aluzji. Złudna i pozorna sztuka mocno sperformowna, bez szyderczej ironii, zabrała nas w świat agonii. Nie śmierci, jak wielu błędnie powtarza, lecz w stan odgrywania scen. W teatrze nic nie dzieje się naprawdę, choć trudno w to czasem uwierzyć. Przerażeni, licząc zawsze na dobry koniec, liczyliśmy do dziesięciu. Dla uspokojenia i pewności sprawdzaliśmy stan naszej dramatycznej poczytalności. Katowice na symboliczny czas pełnej dziesiątki księżyca, światła i cienia, od 15 do 25 czerwca, pokryła wizja zawieszenia. Normalne życie się zatrzymano. Ustało realne i racjonalne postrzeganie przestrzeni. Teatr wszedł do miasta i je zaczarował. Złamał prawo i ustanowił tymczasowe zasady. Zniekształcona interpretacja istniejącego stanu rzeczy zabrała nas w świat festiwalu. Obyło się bez skandalu.

 

Dzień pierwszy, scena pierwsza, akt stworzenia. W iluzjonistycznym teatrze Mélièsa – katowickim Rialto, pan (M.) rzekł: niech się stanie! I stało się światło, rozpalono latarnie świeczek. Na pierwszy ogień, na pożarcie tłumom, rzucono prawdziwych tygrysów - (wy)grali koncertowo THE TIGER LILLIES. Następnego dnia na ostudzenie emocji zaserwowano herbatkę w entourage Teatru Rozrywki, dla zmyłki, bo było smętnie. Serbski DAH TEATAR opowiadał swoją całą HISTORIĘ HERBATY. Było miło, kulturalnie popijaliśmy, ale czas goni. Na to samo miejsce przyszli nowi goście z Dani. Oni byli udani! GRANHOJ DANS premierowo odtańczyli MEN&MAHLER. Było na co patrzeć! Kolejny dzień, czwarta (ob)scena - POGRZEB MAMY. Z wielką pompą przez centrum Katowic przeszedł orszak żałobników. Porządek procesji zniszczył porządek miasta. Funeralne święto (nie)zgodnie z kulturą i obyczajem, z marszu wyznaczyło sobie improwizacyjną trasę i miejsce pochówku. Francuska kampania COMPAGNIE CACAHUÈTE wtargnęła do naszych prywatnych sklepów, domów, samochodów. Byliśmy mocno zaskoczeni. Brak słów. Nieco później wróciliśmy do (TEATRU) FORMY. Wystąpiła, zamknięta na szczęście w klatce, PANDORA. Było bezpieczniej, ale nie mniej strasznie. Nastała STREFA CISZY. Wszyscy przyszli nabrać sił na coś SMACZNEGO! Sztuka lekko się stawiła, ale nic po sobie nie pozostawiła. Wyszliśmy nienasyceni, z małym głodem. Trzeba było zabić potwora. Na ratunek przyszła smoczyca z Belgii, która zowie się MYTHOBARBITAL. ABATTOIR FERMÉ zaspokoił wszelkie potrzeby i dzikie rządze. Jakby komuś było mało wrażeń była repeta - TEATR A PART CYRK BELLMER dwa razy. Ale cyrki! Pełna sala i degrengolada. Zmierzamy powoli ku końcowi. 22 czerwca, jednego wieczoru, wystąpiła pięknie, choć po czesku, SALOME i brzydko, twardo po faszystowsku załatwiając (ro)sprawę ANNA PESCHKE. Mieliśmy dosyć robienia kobiecych scen, poszliśmy do kina TEATRU CINEMA na jakiś RE//MIX/P.B. B.P. stacja po emisji przedstawienia otwarta została na boisku Uniwersytetu Śląskiego. Chcieliśmy zatankować i ruszyć z TEATRU BIURA PODRÓŻY na PLANETĘ LEMA. To była wielka przygoda dla fanów science fiction, lecz nie Lema. Ja dałam się porwać w inny świat TEATRU PORYWACZY CIAŁ. ZAPIS był AUTOMATYCZNY i zabił mnie śmiechem. MACIEJ ADAMCZYK tak się rozgadał, że na następne przedstawienie musiałam nieźle pedałować. Punktem kulminacyjnym 18. Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Performatywnych A PART była FEMINA. Męska część widowni była nie do ruszenia. Z trudem wszystko widziałam. Stanął im czas. Piękne nagie ciała, cztery żywioły i ludzka tragedia. Niestety, co dobre, to się szybko kończy. Ostatniego dnia SCENA PLASTYCZNA KUL wykonała wąskie PRZEJŚCIE i ruchomy grobowiec, który opornie zadziałał.

 

Sukces Festiwalu A PART wynika z ludzkiej natury podglądania i doświadczania, do eksperymentowania i przeżywania. Podkreślam, istota A PARTU jest żywa. Sztuką jest (prze)trwanie. Nikt nic tu nie udaje, tu toczy się gra życia.

 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki.
Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.