PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

cyt. UP ART czyt. AP ART

  • Dodano:
  • Kategoria: Teatr
scenaplastycznakulTworzyć, wzrastać, wzlatywać, podniośle unosić się wzniośle... i nagle rozbijać. Znowu podnosić, o nic nie prosić. Ciągle zaczynać. Odnowa. Praca i poświęcenie. Nie poddawanie, nie oddawanie, bez poddaństwa. Wolna wola i swoboda. To się nazywa ART, UP ART (czyt. APART) - Sztuka. Wzloty i upadki, pomijając codzienne wpadki, rodzą zagadki. Co po? Czy warto? Jak? APART. Być a part znaczy być częścią niezależnej organizacji teatralnych apartamentowców. Akt(or)ów i autorów wizualnie i architektonicznie wysoko mierzących. Być a part to obowiązek, bo a part to udział, rola, a przede wszystkim podział. Teraz następuje cięcie.

 

 

"PRZEJŚCIE"

 

 

W ramach 18. Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Performatywnych A Part 25 czerwca 2012 r. o godz. 17.00, 18.30 i 20.00 w Miejskim Ośrodku Kultury w Bogucicach (ul. Markiewki 44 a) Scena Plastyczna KUL zaprezentowała w Katowicach trzy razy spektakl Leszka Mądzika, do którego autorem muzyki jest Tomasz Stańko, pt. "Przejście".

 

 

Przejdzie? Przejdzie, przejdzie... Jakoś to będzie. Do trzech razy sztuka. I nie przeszło. APART się skończył i podupadł. Na wysokiej apartamentnej wieży leży i nie wieży, że... Tercet muzyczny Tomasza Stańko, nawet z największym profesorem Leszkiem Mądzikiem, nie przepchali KUL plastyka do wyższej klasy. Nie przeszli. Oburzeni? Sława i wielkie nazwiska tak, ale tu idzie o widowiska, których brak. Teatr ciał nie tańczących, a leżących w sekwencji klatek i długich ujęć, ledwo dogorywał. Spalone sceny w kopalni bez odkrycia złóż (się) no już... "to już jest koniec, nie ma już nic, to już jest koniec, możemy już iść". Dobra, koniec tej roboty. Pleść trzy po trzy i pociskać ciemnoty do miernoty nie będę. Mogą się Państwo jej gdzie indziej naczytać.

 

"Ale kiedy ja się wcale nie zachwycam! Nie zajmuje mnie! Nie mogę [...], a i to mnie nie zajmuje! Boże, ratuj, jak to mnie zachwyca, kiedy mnie nie zachwyca? [..] Ale, słowo honoru, nikogo nie zachwyca. Jak może zachwycać, jeśli nikt nie..."

 

 

KONIEC!

Chciałoby się napisać PIĘKNY KONIEC. Zakończenie jednak napisało (się) - samo życie. Ja odchodzę. Jestem tylko mediatorem po niczyjej stronie. Co by nie było, a było pięknie, co by się nie wydarzyło, a działy się cuda, powiem szczerze, że nie wierzę, że tak to się skończyło. Podobno wiara czyni cuda. Może jeszcze uwierzę. To nie koniec. APART zaczyna.

 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki.
Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.