PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

Orawskie świątki

  • Dodano:
  • Kategoria: Wystawy

Związek Polskich Artystów Fotografików okręgu śląskiego prezentować będzie w styczniu wystawę fotografii Jana Zegalskiego "Orawskie świątki". Wernisaż zapowiedziany jest na 5 stycznia (godz. 18:30), natomiast samą wystawę będzie można oglądać do 28 stycznia (w środy i czwartki w godzinach 13:00 - 17:00).

 

 

Jan Zegalski pochodzi z Wielkopolski. Urodził się w 1932 roku w Poznaniu. Fotografią zajął się aktywnie w 1958 roku - wcześniej studiował w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu (obecnie Akademii Muzycznej), potem, do 1996 roku grał w Wielkiej Orkiestrze Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach. Równocześnie zajmował się już fotografią. W latach 1964 - 1971 był członkiem Katowickiego Towarzystwa Fotograficznego, a od 1971 roku członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. W roku 1972 otrzymał tytuł Artiste FIAP.

witek-Podwilk_22

witek-Jabonka_13

                                                Świątek Podwilk                            Światek Jabłonka

 

 

 

Jan Zegalski brał udział w licznych wystawach i konkursach, zarówno w kraju, jak i za granicą. Swoje prace prezentował m.in. w Katowicach, Warszawie, Legnicy, Krakowie, Słupsku, Gdańsku, Kamieniu Pomorskim, a poza granicami Polski w Wielkiej Brytanii, USA, Niemczech, Argentynie, Chile, Brazylii, Mozambiku, na Węgrzech itd.

 

Łącząc swoje muzyczne wykształcenie z pasją fotograficzną miał także własne wystawy autorskie, poświęcone m.in. działalności WOSPR-u (dzisiejszy NOSPR) i Filharmonii Narodowej, dyrygentom, kompozytorom i wykonawcom muzyki klasycznej...

 

Za swoją działalność otrzymał szereg nagród, wyróżnień. Został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Komisji Edukacji Narodowej.

 


 

Poniżej przytaczamy wstęp do katowickiej wystawy "Orawskie świątki", napisany przez samego jej Autora:


witek-Chyne_b witek-Chyne
Świątek Chyżne Świątek Chyżne

 

 

"Przemierzając orawską ziemię prawie na każdym kroku spotykamy krzyże i figury. Są to elementy nierozerwalnie wtopione w orawski krajobraz. Urzekają one swoistym pięknem. Czasem zachwycają rzeźbiarską maestrią a czasem naiwnym prymitywizmem. Zawsze jednak dominującą jest jakaś swoista żarliwość twórcy. Wtedy, gdy powstawały pełniły ważną rolę w życiu ludzi zamieszkujących tą ziemię i były świadectwem przynależności do katolickiej wspólnoty. Były podzięką za doznane łaski, wyrażały skruchę za popełnione grzechy, czy wreszcie w ten sposób powierzano się opiece wybranego świętego. Często spotykana figura św. Jana Nepomucena stawiana przy przeprawach przez rzekę bądź przy szlakach przecinających Orawę, była znakiem prośby o opiekę nad wędrowcami i wspomożenie w czasie powodzi. Prośba miała głębokie uzasadnienie, bowiem w tamtych czasach (XVI - XVII), wędrówka szlakami wiodącymi przez bezdroża nie była ani łatwa ani bezpieczna. Historia tych figur wiąże się najczęściej z dramatycznymi losami tej ziemi. Mówią one między innymi o tarciach na tle religijnym. Wspomnieć tu należy o figurach św. Magdaleny będącymi najprawdopodobniej ekspiacją za odstępstwo od wiary.

 

witek-Jabonka_26_kopiaFundatorami byli książęta orawscy, plebani a niejednokrotnie zamożni chłopi. Do fundatorów należała troska o postawione obiekty. Z tej powinności nie wywiązywano się należycie a z czasem zupełnie ją zaniedbano. W chwili obecnej kondycja figur pozostawia wiele do życzenia, tym bardziej bardzo często - zresztą w dobrej wierze - przemalowywuje się je, co zmienia ich pierwotny charakter.

 

Oprócz wspomnianego św. Jan Nepomucena dużym kultem cieszyli się tacy święci jak: św. Florian i Donat (chroniący przed pożarem i nawałnicami), św. Rozalia, Roch i Sebastian (chroniący przed epidemiami). Przed figurami tych świętych odprawiano nabożeństwa, który to zwyczaj w niektórych miejscach przetrwał do chwili obecnej.

 

Wędrując po Podhalu możemy często spotkać figury pochodzące z białopotockich warsztatów. I tak w Czarnym Dunajcu przy kościele stoi piękna Trójca Święta, a w Sidzinie napotkamy figurę św. Jana Chrzciciela. Nawet w Zakopanem znajdziemy Trójcę Świętą pochodzącą najprawdopodobniej z Białego Potoku.

 

To, co przedstawiam na tej wystawie, jest plonem wieloletnich wędrówek po Orawie tak z polskiej jak i ze słowackiej strony tej ziemi".

 

 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki.
Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.