PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

Błędne koło

  • Dodano:
  • Kategoria: Wystawy
SERENDIPITY14Wchodzisz do Galerii Centrum i wpadasz w pułapkę błędnego koła. Aktualna ekspozycja nic nie przedstawia i do niczego nie prowadzi. Zatacza kolejne kręgi, bez celu. Kręcisz się bez sensu, w kółko oglądając to samo – stały life motive autora w różnych wariantach. Wariantne zwiedzanie czyjegoś dzieła życia miewa różne barwy i (od)cienie. Artysta (o)wali, zdyscyplinowany, znalazł się w kropce, która nie kończy, a otwiera kolejne z(a)dania. Pisanie dziennika malarza jest parapoetyckim komentarzem, próbą zrozumienia i kontroli żywiołu instynktownej twórczości. Tak wygląda jego praca. Najpierw działa, potem myśli. Maluje o malowaniu, następnie rozważa nad malarstwem i malowaniem. Tkwiąc w martwym punkcie, (re)animacyjnie przywraca się do kształtu i formy, a następnie nazywa to, co (z niego) wychodzi Serendipity. Między ślepym przypadkiem bezrefleksyjnej aktywności, a perfekcją wykonania robi się (bezgraniczna i bezdenna) dziura, w którą nagle wpadasz. Szczelina pęka i odsłania się przed Tobą nowy obraz.

 

 

SERENE & PITY

 

SERENDIPITY6Jak głosi jedno z powiedzeń angielskich - serendipity "to szukanie igły w stogu siana a odkrycie córki rolnika". Ten (pozorny) bezsens, rzutem na oślep, trafia w sedno wystawy. Złota myśl oznacza rzekomy dar, znaleziony łutem szczęścia w trakcie poszukiwań czegoś zgoła innego. Pojęcie ukuł Horace Walpole po przeczytaniu perskiej baśni o trzech "książętach z Serendipu". Mężczyźni, z misją do wykonania, po drodze trafiali zawsze nie na to, co trzeba, ale co w rzeczywistości okazywało się spełniać ich najśmielsze oczekiwania i marzenia. Dzięki tym sprezentowanym okazyjnie niespodziankom, w których zdolni byli dostrzec coś wyjątkowego i wykorzystać to, bajka kończy się dobrze. Wynika z tego, że człowiek sam nie wie, co jest dla niego najlepsze i nie jest w stanie zaplanować sobie sukcesu (artystycznego). Wszelkie jego (abstrakcyjne) wizje pełni szczęścia i spełnienia okazują się smutną utopią (kiczu). Odnalezienie skarbu (sztuki współczesnej) jest zawsze darem od losu, z którego trzeba nauczyć się czerpać. Co z nim zrobimy i jak go zinterpretujemy, zależy tylko od nas. Wymaga to otwartości duszy, odwagi ciała i wolności (nie tylko, od, ale i do)słownej. Czujność i ciekawość świata to postawa afirmująca życie, przechodzące płynnie w sztukę, pełne cudów - piękna. Stajemy w obliczu obrazów Wojciecha Ćwiertniewicza...

 

 

SERENDIPITY04OBŁĘDNY KRĄG

Zrobiło się poważnie. Trywializujące sprowadzenie twórczości Wojciecha Ćwiertniewicza do koła nabiera kwadratowego wymiaru Malewicza. Malarstwo jest dziś ikoną kwadratury koła. Malarz sztuki nie wybiera, maluje bo musi. Na premierowym oglądzie dzieł wystawionych na pokaz, 18 maja o godzinie 18.00, artysta (z)jawił się osobiście, jako zwykły malarz. Bez zażenowania, prosto i szczerze oświadczył, że stara się jak może, ale nie liczcie na zbyt wiele. Ważniejsze od tego, co namalowane, jest dla niego samo malowanie. To benedyktyński zwyczaj i rutynowa ceremonia multiplikacji, wyrażająca powtarzalność jego każdego dnia. Doszedł do wprawy i przyswoił sobie metodę symetrii (prze)trwania. Zatracił się. Reżim sprawił, że już nie potrzebuje, a niezaspokajanie pragnie. Malując dowodzi swojego istnienia będąc coraz bardziej w nienamalowanym dziele życia. Otwiera rozpaczliwie mokre oczy spuchnięte farbą i znowu jest gdzieś indziej. Codziennie po raz pierwszy zasiada przed pustką płótna tworząc swoją tożsamość – abstrakcyjnie genetyczne DNA. Nie sposób przewidzieć, co się wydarzy. Chociaż naprawdę zmienia się niewiele, nic nie jest już takie same. Bez obietnic i zachwytu Wojciech Ćwiertniewicz zaprezentował w CKK starannie wyselekcjonowane (co pierwsze pod ręką miał w domu od drzwi) obrazy modernistyczne. Przygwożdżone w przestrzeni white cube wiszą nie ukrzyżowane, a skołowane okrętnie, przekrętnie, obojętnie...

 

Wojciech Ćwiertniewicz "Serendipity", Galeria Centrum, 18.05 - 03.06.2012;

 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki.
Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.