PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

Seks grupowy czy miłość do klanu?

W spektaklu "Seks grupowy, czyli psychoterapia", w reżyserii Leny Szurmiej, główne role zagrali Jacek Borkowski i Adam Marjański. Autorem przedstawienia jest nieżyjący już na skutek porażenia (prądem) aktor Jacek Chmielnik. Znany głównie z ról w filmach Juliusza Machulskiego (takich jak Vabank czy Kingsajz), licznych serialach, teledysku grupy "Kombi" ("Black and White") i prowadzenia w TVP1 teleturnieju "Kochamy polskie seriale". Serialowy specjalista ma na swoim koncie również kilka sztuk teatralnych. Jedna z nich, zatytułowana: "Psychoterapia, czyli seks w życiu człowieka", zainspirowała innego salonowego gościa polskich telenowel do stworzenia kabaretowej inscenizacji tegoż dzieła. Rafalski z "Klanu", mając dość "Matek, żon i kochanek", po licznych rozwodach i partnerskich zmianach (kobiet) zaprasza na scenę przyjaciela – mężczyznę, by w końcu się wygadać i zwierzyć. A problemy ma duże... Patrzymy na całe przykre prześmie/widowisko tylko i wyłącznie z miłości do klanu (ludzkości). Jak wiemy, miłość bywa ślepa. Wyrazy współczucia rosną wraz z przebiegiem pogrążającego artystów występu. Na szczęście ludziom nie zabrakło serca, udzielając bohaterom wsparcia wytrwali do końca. Finał był gorzki i smutny.

 

Seks_grupowyNic śmiesznego - seksuologicznej POMOCY!
Duża potencja (scenariusza i SEXownego tematu) okazała się totalną impotencją. Nie jestem pewna czy to demencja starcza, czy starcza dewiacja. Niezależnie od przyczyny, całą sytuację widzowie odebrali z dużym zażenowaniem i skrywanym (na ile było to możliwe) rozczarowaniem. Na pytanie: "Jak się podobało?" jedni odpowiadali wprost... (tu zadziałała CENZURA), inni zaś z nikłym przekonaniem i zerowym entuzjazmem mówili: "nie... no fajnie... a nawet śmiesznie czasem..." Większość jednak, w hołdzie przeżytych 90 minut ciężkiego doświadczenia sztuki, zamilkła i uczciła ten czas celebracyjną minutą wyjścia w ciszy. Jak na komediowy wieczór, opuszczająca Kinoteatr Rialto, publiczność miny miała mocno tragiczne, wręcz grobowe. Był to iście surrealistyczny kabaret. Gdyby nie to, że Wielki Post się skończył i zabrakło sfery sacrum, można by pomyśleć, że była to procesja drogi krzyżowej lub korowód pogrzebowy. Z nazwy wydarzenia można wywnioskować, że była to więc bolesna psychoterapia.

 

"SEKS GRUPOWY CZYLI PSYCHOATRAPA"
Tłumy pacjentów na sali. Wizyta 45 zł. Oczekiwania są, efektów brak. Zboczony zawodową praktyką terapeuta i teoretyczny profesorek w jednym, odgrywa jakiś mało zabawny żart. Leczy (kalecząc własną, chorą) psyche. Zestawem swoich kompleksów mógłby obdarować cały świat. Wpada w szał, kiedy dotyka się jego słabych punktów. Marzy mu się "Zatrzymać czas"¹ i przekonać innych, że "Miłość to cały świat"² . Gra nie z tej płyty. Pewny siebie telewizyjny amant – bondowski³, specjalista w każdej dziedzinie, nieudolnie próbuje uzdrowić swoich klientów. Nawet wiecznie wierne fanki patrzą na niego z przymrużeniem oka i odrobiną dystansu. Jego błazeńskie piosenki i scenki otwarcie, bez skrępowania czy cienia wstydu, wprawiają miejscami (symulujące chorobę kuracjuszki) w konsternację. Problemy natury psychologicznej przypisane są pacjentom właściwie wyłącznie z pozycji reżysera. Za pomocą konwencjonalnych metod i starych narzędzi, które ostentacyjnie zawodzą, lekarz stara się na siłę reanimować martwe społecznie tabu. Nie potrzebuje przeprowadzać eksperymentów, bo na wszystko ma jedną receptę. Seksoholizm i brak męskiego hormonu – testosteronu - maniakalnie traktuje farmakologicznie z wysokiego procentu. Suchy wykład na forum publicznym ma jedno przesłanie: "Rozbieramy się, kochamy się". Odechciewa się wszelkiego (po)życia.

 

__________________________________________

¹. Płyta Jacka Borkowskiego z marca 2011 roku;

². Płyta Jacka Borkowskiego z sierpnia 2011 roku;

³. Polski James Bond;

 

"Seks grupowy, czyli psychoatrapa", reżyseria Lena Szurmiej, Kinoteatr Rialto, 13.04.2012;

 

Zdjęcia z wieczoru w Rialto, foto | Dred Ted

 

{phocagallery view=category|categoryid=11|limitstart=0|limitcount=0}

 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki.
Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.