PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

Żywotna siedemdziesięciolatka – jubileusz Filharmonii Śląskiej

  • Autor: Marek Lyszczyna
  • Kategoria: Muzyka

Piotr PlawnerW sobotę 23 maja 2015 roku w Katowicach obchodzono wyjątkowy jubileusz – siedemdziesięciolecie Filharmonii Śląskiej im. Henryka Mikołaja Góreckiego. Trzeba powiedzieć, że jak na swoje lata jubilatka jest niezwykle energiczna i żywotna, słowem – w formie do pozazdroszczenia.

Wieczór rozpoczął się od efektownego mappingu na.... nowych organach zaprojektowanych przez profesora Juliana Gembalskiego. Faktura instrumentu okazała się niezwykłym ekranem. Projekcji towarzyszyły dźwięki genialnego utworu Carla Orffa Carmina Burana, którego wykonanie w ubiegłym sezonie artystycznym zapadło w pamięci wielu melomanów obecnych na sali.

Następnie na scenie ukazali się wszyscy muzycy oraz pracownicy Filharmonii - również ci zazwyczaj niewidoczni, jednak dla udanego koncertu esencjonalni - mam na myśli całe zaplecze administracyjne i techniczne. Wszyscy odebrali ze strony publiczności długie i zasłużone oklaski. Następnie głos zabrał dyrektor Filharmonii, Mirosław Jacek Błaszczyk, który rozpoczął swoje przemówienie od podziękowań oraz przybliżenia historii obchodzącej jubileusz instytucji. Pierwszy koncert, który zainaugurował działalność Filharmonii Śląskiej odbył się 26 maja 1945 roku o godzinie 16.30. W programie wieczoru znalazł się między innymi Polonez A - dur Fryderyka Chopina w instrumentacji Aleksandra Głazunowa oraz utwory Stanisława Moniuszki i Faustyna Kulczyckiego, który notabene jako pierwszy poprowadził wówczas śląskich filharmoników.

W rysie historycznym przedstawionym przez maestro Błaszczyka nie zabrakło również wzmianki o Międzynarodowym Konkursie Dyrygentów im. Grzegorza Fitelberga, zainicjowanym przez Karola Stryję w 1979 roku (wywiad z ostatnim laureatem, Danielem Smithem, można przeczytać tutaj). Następna edycja konkursu, wpisanego na listę prestiżowej Międzynarodowej Federacji Konkursów Muzycznych z siedzibą w Genewie, odbędzie się w 2017 roku.

Wspomniane zostały również niedawne wydarzenia z historii instytucji - nadanie imienia patrona Henryka Mikołaja Góreckiego, remont siedziby przy ulicy Sokolskiej w Katowicach, dni otwarte Filharmonii zorganizowane pod hasłem Jestem Filharmaniakiem.

Nie mogło zabraknąć wspomnienia z być może najważniejszego w ostatnim czasie wydarzenia w Filharmonii - premiery IV symfonii Henryka Mikołaja Góreckiego zatytułowanej Tansman Episody. Wśród gości obecnych na sali był również Andrzej Wendland, dyrektor Festiwalu Tansama w Łodzi oraz inicjator powstania ostatniego dzieła mistrza. Na honorowym miejscu zasiadła również Jadwiga Górecka - żona zmarłego przed prawie dziesięcioma laty kompozytora.

Kolejną częścią uroczystości tego wieczoru było wręczenie nagród i odznaczeń państwowych nadanych przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego oraz minister kultury Małgorzatę Omilanowską. Medale i listy gratulacyjne odebrali zarówno muzycy jak i wspomniani zasłużeni pracownicy wsparcia administracyjno-technicznego.

Brawom i wzruszeniem nie było końca, ostatecznie jednak ostatnia teczka z gratulacjami została wręczona i rozpoczęła się artystyczna część wieczoru. Muzycy wyszli na scenę, światło zgasło.... i znów, tym razem na suficie, pojawił się mapping. Efektowne artystyczne wizje kosmosu wprowadziły publiczność, niejako awansem, w hipnotyczną muzykę Henryka Mikołaja Góreckiego, którą usłyszeliśmy w drugiej części koncertu. Zanim to jednak nastąpiło wieczór otworzył II koncert skrzypcowy d-moll Henryka Wieniawskiego.

Koncert ten, będący dziełem dojrzałego, późnego okresu twórczości kompozytora, charakteryzuje się miękkością i lirycznym ciepłem. Brzmienie kompozycji zwraca się w stronę modernizmu, który niebawem miał zapanować w kulturze całej Europy. Toposy węgierskich tańców ożywiają kompozycję i nadają jej radosnych barw.

Dodatkowo walor dzieła wydobyła interpretacja Piotra Pławnera. Ten urodzony w Łodzi skrzypek, obecnie związany z Akademią Muzyczną w Katowicach, należy do pokolenia młodych, utalentowanych solistów. Na swoim koncie ma między innymi nagrody w Bernie, Bayreuth oraz Monte Carlo. Jedynie napięty program wieczoru nie pozwolił na bisy - w innej sytuacji publiczność nie pozwoliłaby mu zejść ze sceny.

W drugiej części wieczoru zaprezentowano dwa genialne utwory: Kyrie na chór mieszany, perkusję, fortepian i orkiestrę smyczkową patrona Filharmonii Henryka Mikołaja Góreckiego oraz Glorię na chór mieszany i orkiestrę smyczkową skomponowaną przez jego syna, mieszkającego na stałe w Stanach Zjednoczonych, Mikołaja Góreckiego. Pierwsza kompozycja stanowi fragment nieukończonej nigdy mszy, którą kompozytor pisał na specjalne zamówienie Ojca Świętego Jana Pawła II. W tym krótkim fragmencie zawarte jest jednak całe piękno muzyki Henryka Mikołaja Góreckiego, której doskonałym podsumowaniem była IV symfonia. Kompozycja syna, również nawiązująca do formy mszy, koresponduje z zaprezentowanym dziełem ojca. Oba utwory doskonale wypełniły wieczór pięknem muzyki, która niesie w sobie nie tylko wielkie wartości estetyczne, ale również piękne wartości duchowe.

Siedemdziesiąt lat to wiek, w którym zapewne niebawem będziemy przechodzić na emeryturę. Chciałoby się życzyć, abyśmy byli wówczas w takiej formie jak szacowna jubilatka, ale patrząc na Filharmonię Śląską trudno oprzeć sie wrażeniu, że siedemdziesiąt lat to absolutnie nie jest wiek, w którym należy przechodzić na emeryturę. Oby do podobnego wniosku nie doszli rządzący.

Jubileusz 70-lecia Filharmonii Śląskiej, Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej, Chór Filharmonii Śląskiej, Mirosław Jacek Błaszczyk – dyrygent, Piotr Pławner – skrzypce, Jarosław Wolanin – przygotowanie chóru;
Program: Henryk Wieniawski – II Koncert skrzypcowy d-moll op. 22, Henryk Mikołaj Górecki – Kyrie na chór mieszany i orkiestrę symfoniczną, Mikołaj Górecki – Gloria;
Sala koncertowa im. Karola Stryji, Filharmonia Śląska, 23 maja 2015;

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też korzystać z nich współpracujący z nami reklamodawcy oraz firmy badawcze.

Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki. Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.