PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

Magia Czajkowskiego, siła Beethovena. Aleksander Gavryluk z NOSPR pod dyrekcją Kazimierza Korda

  • Dodano:
  • Autor: Marek Lyszczyna
  • Kategoria: Muzyka

Katowice NOSPR 5.01.2015Piotr Czajkowski skomponował trzy koncerty fortepianowe, historia zapamiętała jeden z nich - Koncert fortepianowy b-moll, który do dziś jest jedną z najczęściej wykonywanych kompozycji przez pianistów i towarzyszące im orkiestry na całym świecie. Pierwsze takty utworu, z nieśmiertelnym tematem podanym przez sekcję instrumentów dętych blaszanych natychmiast podchwyconych przez fortepian, pozostają w pamięci słuchaczy długo po wysłuchaniu całej kompozycji, mimo, iż motyw ten nie pojawia się więcej w kolejnych częściach koncertu.

Oprócz cudownej estetyki i faktury muzycznej Koncert fortepianowy b-moll zapisał się w historii muzyki również poprzez kontekst powstania. Partytura dedykowana jest bowiem Hansowi Guido von Bulowowi, słynnemu dyrygentowi, mężowi wnuczki Richarda Wagnera oraz zięciowi Franza Liszta. Historia tej dedykacji jest jednak podobna do o wiele sławniejszej, wcześniejszej o ponad półwieku, dedykacji wpisanej w III Symfonię Ludwika van Beethovena – Eroicę. W przypadku koncertu, Czajkowski pierwotnie dedykował utwór innemu wybitnemu pianiście, Mikołajowi Rubinsteinowi. Temu ostatniemu jednak kompozycja nie spodobała się zbytnio, adresat został zatem zmieniony. W przypadku beethovenowskiej symfonii, dedykowanej pierwotnie Napoleonowi Bonapartemu, nie spodobało się z kolei zachowanie adresata – po dokonanej własnoręcznie przez Napoleona koronacji na cesarza kompozytor zmienił zdanie i wielkim człowiekiem z opisu w partyturze uczynił księcia von Lobkowitza. Treść dzieła pozostała jednak próbą przedstawienia losów i dokonań Wielkiego Korsykanina, wpisaną w mit prometejski.

Oba połączone tropem fałszywych dedykacji dzieła zaprezentowała w miniony czwartek Narodowa Orkiestra Polskiego Radia w Katowicach pod dyrekcją Kazimierza Korda. Partię solową wykonał Aleksander Gavryluk.

Śląscy melomani pamiętają zapewne, że w tym sezonie artystycznym Koncert fortepianowy b-moll wybrzmiał już w Katowicach w interpretacji Krzysztofa Jabłońskiego, podczas koncertu inauguracyjnego Filharmonii Śląskiej.

Oba wykonania różniły się jednak od siebie, szczególnie temperamentem pianisty. Urodzony na Ukrainie Aleksander Gavryluk należy do pokolenia młodych, niezwykle utalentowanych pianistów. Siła jego interpretacji leży w emocjonalnym podejściu do granego utworu – z jednej strony Gavryluk potrafił podkreślić barwę najbardziej subtelnych pasaży koncertu, z drugiej strony umiał uchwycić i napełnić energią jego najmocniejsze akcenty.

Dynamizm interpretacji dopełniony był brzmieniem orkiestry, prowadzonej przez Kazimierza Korda. W połączeniu z niezwykłymi walorami akustycznymi sali NOSPR wykonanie to złożyło się zapewne na jedną z najlepszych interpretacji muzyki Piotra Czajkowskiego, jakie w ostatnich latach gościły na śląskich scenach muzycznych.

Druga odsłona wieczoru, a w niej Symfonia Eroica Ludwika van Beethovena również dostarczyła melomanom najwyższych muzycznych wzruszeń. Osobiście wciąż jestem pod wrażeniem elektryzującego wykonania IX Symfonii, które odbyło się podczas uroczystego koncertu otwarcia nowej siedziby 1 października 2014 roku. Czekałem zatem z niecierpliwością na kolejne wykonanie kolejnej symfonii wielkiego Beethovena. Oczywiście tamte październikowe emocje wydają się niemożliwe do powtórzenia (także z powodu pozamuzycznych doznań związanych z inauguracją nowej siedziby), niemniej siła tej muzyki powoduje za każdym razem niezwykłą intensywność przeżyć.

Symfonia, która w założeniu odzwierciedla życie wielkiego człowieka, stanowi jakby zapowiedź wielkich dzieł muzyki programowej, które przyniósł XIX wiek, ale równocześnie wykracza zdecydowanie dalej. Muzyczne poematy Hectora Berlioza czy Richarda Straussa, jakkolwiek genialne, nie mogą dorównać wielkością formy symfonii, którą wybrał Beethoven. Części kompozycji odzwierciedlają losy prometejskiego bohatera, który po wspomnianych komplikacjach związanych z dedykacją, które wywołały lawinę rozmaitych interpretacji, uchodzić może bardziej za archetyp niż konkretną postać.

Muzyka Czajkowskiego w interpretacji NOSPR zyskała magiczne szlify, muzyka Beethovena zaś niezwykłą siłę. Wszystko to razem złożyło się na naprawdę wyjątkowy koncert, zapewne jeden z ciekawszych w tym sezonie artystycznym. A czeka nas w nim jeszcze wiele koncertów (między innymi z muzyką Mahlera w interpretacji Jacka Kasprzyka), które intrygują programem i budzą pytanie, jakie to jeszcze muzyczne delicje przygotowała katowicka orkiestra dla swoich melomanów.

Koncert symfoniczny, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, Kazimierz Kord - dyrygent, Alexander Gavrylyuk - fortepian; program: Piotr Czajkowski – I Koncert fortepianowy, Ludwig van Beethoven – III Symfonia Eroica;5.01.2015;

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też korzystać z nich współpracujący z nami reklamodawcy oraz firmy badawcze.

Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki. Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.