PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

Johannes Götz w ramach II Katowickich Dni Henryka Mikołaja Góreckiego

  • Dodano:
  • Autor: Marek Lyszczyna
  • Kategoria: Muzyka

Johannes  GötzMinione dni górnośląscy melomani zapamiętają jako jedne z ciekawszych muzycznie w obecnym sezonie artystycznym. W sobotę w nowej sali NOSPR wystąpił słynny kontratenor Andreas Scholl, w niedzielę natomiast w Filharmonii Śląskiej obył się niezwykle interesujący recital organowy Johannesa Götza. Wieczór ten wpisywał się zarówno w organizowany co miesiąc przez Filharmonię cykl Wieczorów Organowych, jak i trwający do 6 grudnia festiwal II Katowickich Dni Henryka Mikołaja Góreckiego.

Niedzielny recital był interesujący nie tylko dlatego, że w dzisiejszych czasach raczej rzadko spotyka się inny kontekst dla muzyki organowej niż przestrzeń sakralna. Brzmienie instrumentów organowych w innych warunkach akustycznych pozwala jednak na uzyskanie nieco odmiennej poetyki niż w przypadku murów kościołów, i jest to doświadczenie cenne dla każdego melomana, który muzykę smakuje wytrwanie ciesząc się różnymi jej odcieniami.

Johannes Götz zaproponował na początek wieczoru dwa utwory Oliviera Messiaena pochodzące ze skomponowanego w 1935 roku cyklu La nativité du Seigneuer. Zgodnie z nazwą (jak i sugestiami kompozytora) utwór ten należy rozpatrywać w kontekście rozważań adwentowych oraz świątecznych - każda z jego dziewięciu partii podejmuje bowiem inny temat bożonarodzeniowego misterium. W programie wysłuchaliśmy dwa utwory z tego cyklu - Le verb oraz Jesus accepte la soufrance.

Postać francuskiego kompozytora bliska jest górnośląskim melomanom również z innego powodu - jego związku z wybitnym śląskim artystą, zmarłym przed rokiem Piotrem Szmitke, który na polu swoich działań muzycznych zdradzał niejednokrotnie swoje inspiracje właśnie muzyką Oliviera Messaiena. Piotr Szmitke znał go osobiście i pobierał u niego w Paryżu nauki z zakresu kompozycji.

Kolejną kompozycją wykonaną w pierwszej części wieczoru był bardzo obszerny fragment V symfonii organowej f-moll Charlesa Marii Widora. Nie wysłuchaliśmy jedynie trzeciej części Andantino quasi allegretto. Charles Maria Widor, poźnoromantyczny francuski kompozytor znany był w XIX wieku melomanom żyjącym na ziemiach polskich z odbywanych wówczas na tych terenach tournée, których świadectwa można dziś odnaleźć. Widor, który zastąpił w roli profesora klasy organowej w Konserwatorium Paryskim słynnego Cesara Franka, kompozytora, który rozwinął styl muzyki organowej tworząc organową symfoniczność, kontynuował również jego styl w muzyce. Poetyka ta autentycznie wydawała się wzruszać obecnych na sali słuchaczy - absolutna cisza audytorium pozwalała odczytać silne emocje.

W drugiej części wieczoru mieliśmy przyjemność wysłuchać - nie ukrywam, że dla mnie osobiście najbardziej interesujących - barokowych kompozycji Jana Sebastiana Bacha. Trzy zaprezentowane kompozycje (BWV 651, BWV 655 oraz BWV 667) pochodzą ze zbioru Die Achtzehn Choräle von verschiedener Art zwanego również Zbiorem Lipskim. Zestaw ten został przygotowany przez kompozytora pod koniec życia i stanowi swego rodzaju przegląd i rewizje wcześniej skomponowanych utworów, pochodzących jeszcze z weimarskiego okresu Jana Sebastiana Bacha. Na uwagę zasługiwała szczególnie pierwsza z wykonanych kompozycji - Fantazja F-Dur Komm, heiliger Geist, Herre Gott. Wykonanie Johannesa Götza oddało w pełni barokową potęgę brzmienia tego utworu, mimo innych warunków akustycznych oraz nowoczesnego instrumentu.

W tym miejscu należy po raz kolejny wyrazić uznanie dla organów Filharmonii Śląskiej, zaprojektowanych przez Juliana Gembalskiego, a wykonanych przez firmę Karl Schuke Berliner Orgelbauwerkstatt. Zarówno projekt jak i wykonanie stawiają je wśród europejskiej czołówki współczesnego budownictwa organowego i powstającemu właśnie w Filharmonii Łódzkiej barokowo-romantycznemu instrumentowi zapewne trudno będzie przebić ich brzmienie.

Ostatnią z zaprezentowanych w niedzielny wieczór kompozycji była Sonata c-moll Psalm 94 Juliusa Reubkego - niemieckiego kompozytora okresu romantyzmu, ucznia i przyjaciela Franza Liszta. W jego twórczości widać pewien subtelny wpływ estetyki kompozytora Oratorium Ostrzyhomskiego, niemniej Julius Reubke mimo bardzo krótkiego życia wykształcił swoją stylistykę. Zaprezentowana w niedzielę sonata, w typie jednoczęściowych sonat niemieckich, to jedna z jego najbardziej znanych kompozycji.

Cykl II Katowickich Dni Henryka Mikołaja Góreckiego Filharmonia Śląska zakończy 6 grudnia koncertem Śląskiej Orkiestry Kameralnej pod dyrekcją jej twórcy Jana Wincentego Hawla.

 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też korzystać z nich współpracujący z nami reklamodawcy oraz firmy badawcze.

Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki. Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.