PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

Jestem Filharmaniakiem - relacja z Dni otwartych Filharmonii Śląskiej

  • Dodano:
  • Autor: Marek Lyszczyna
  • Kategoria: Muzyka

Dni otwarte Filharmonii ŚląskiejJulian Gembalski i Regina GowarzewskaOd samego rana mury Filharmonii Śląskiej wypełniły się melomanami w różnym wieku - od tych kilkuletnich pod opieką rodziców bądź nauczycieli do bywalców prawdopodobnie pamiętających powojenne początki działalności tej instytucji.

Jako pierwsze z zaplanowanych wydarzeń odbyło się spotkanie z Julianem Gembalskim - wybitnym organistą, popularyzatorem muzyki organowej, twórcą Muzeum Organów oraz projektantem nowego instrumentu, który wzbogacił siedzibę katowickich filharmoników. Najważniejsza była jednak muzyka - najpierw wysłuchaliśmy możliwości brzemienia rozmaitych głosów, następnie Julian Gembalski brawurowo improwizował na temat słynnego fragmentu dziewiątej symfonii Ludwika van Beethovena - znanego szerzej jako Oda do radości - hymn Unii Europejskiej. Improwizacja, chociaż potocznie, np. w polityce źle nam się kojarzy, jest bardzo ważna w muzyce, długi czas improwizacja była nieodłączną częścią interpretacji – tłumaczył wirtuoz organów.

Próba chóruNastępnie wielbiciele Filharmonii asystować mogli przy próbie chóru (sensu stricto) - otrzymaliśmy prawdziwą próbę, z powtórzeniami, błędami, poprawkami - zobaczyliśmy żywą materię muzyki, która tworzy się na naszych oczach bez żadnych upiększeń czy wygładzeń. Była to jedna z niewielu okazji do zrozumienia, jak ciężko wykuwa się właściwą interpretację dzieła muzycznego. Punkt dla Filharmonii, że tak szczerze odsłoniła słuchaczom swoje tajemnice, zamiast zaoferować im jakieś wylukrowane przedstawienie.

koncert arcydzieł muzyki kameralnej w wykonaniu Śląskiej Orkiestry KameralnejKolejnym punktem był koncert arcydzieł muzyki kameralnej w wykonaniu Śląskiej Orkiestry Kameralnej pod dyrekcją Roberta Kabary. Zespół zaprezentował pięć utworów, które wybrali słuchacze poprzez głosowanie internetowe. Bardzo się ucieszyłem, kiedy w wybranej piątce znalazł się Kanon norymberskiego kompozytora Johannesa Pachelbela, na który osobiście oddałem głos. Wśród pozostałych utworów usłyszeliśmy jeszcze dwie barokowe kompozycje - Wiosnę Antonio Vivaldiego oraz Arię na strunie G Johana Sebastiana Bacha. Dla miłośników nowszej muzyki przygotowano Eine Kleine Nachtmusik Mozarta oraz walc z Serenady Piotra Czajkowskiego.

Arkadiusz GromekWśród dodatkowych atrakcji było między innymi zwiedzania obiektu z przewodnikiem oraz warsztaty lutnicze prowadzone przez parę lutników - Aleksandrę oraz Arkadiusza Gromków. Pokazali oni, jak powstają instrumenty takie jak skrzypce, wiolonczele, a także viola da gamba. Dowiedzieliśmy się również, że najlepsze smyczki wykonywane są z włosia koników mongolskich.

Wielu katowiczan zdecydowało się spędzić sobotnie przedpołudnie w Filharmonii - frekwencja naprawdę robiła wrażenie. Dziękował za to Robert Kabara, dyrektor Śląskiej Orkiestry Kameralnej: uznanie słuchaczy to dla muzyków najwyższe wyróżnienie - podkreślał na koniec występu prowadzonego przez siebie zespołu (od red. - wg informacji rzecznika prasowego Filharmonii Śląskiej w Dniach otwartych uczestniczyło blisko 3 tys. osób).

Dni otwarte Filharmonii Śląskiej im. Henryka Mikołaja Góreckiego, 5-6 kwietnia 2014, relacja z dnia 5 kwietnia;

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki.
Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.