PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

"Nauczyciele i uczniowie to dwie uzupełniające się zmienne ..." Grzegorz Niemczuk o współpracy z profesorem Józefem Stomplem

  • Dodano:
  • Autor: Grzegorz Niemczuk
  • Kategoria: Muzyka
Grzegorz Niemczuk i Józef Stompel- 2013W tym roku prof. Józef Stompel skończył 80 lat. Z tej okazji 28 października w Auli im. B. Szabelskiego Akademii Muzycznej im. K. Szymanowskiego odbędzie się wyjątkowy koncert jubileuszowy. Czuję się zaszczycony, że zostałem zaproszony do udziału w tym wydarzeniu i w ten sposób mogę uczcić tę szczególną rocznicę. Jednocześnie z radością przyjąłem propozycję Portalu Katowickiego, aby przy tej okazji napisać coś o moim Mistrzu i naszej współpracy. Długo myślałem nad formą wypowiedzi i ostatecznie postanowiłem zredagować ją w sposób szczególny i nieco odmienny od tego, czego można by było się spodziewać. Zapraszam więc serdecznie do zapoznania się z moimi luźnymi myślami na temat Profesora oraz naszej wieloletniej współpracy.
 
Nauczyciel to ktoś, kto widzi w każdym dziecku wyjątkową osobę i zachęca je do rozwijania jego indywidualnych talentów oraz mocnych stron.
Barbara Cage

Niewątpliwie Profesor Józef Stompel zobaczył we mnie wyjątkową osobę już na pierwszej lekcji, gdy miałem zaledwie 15 lat i niestety nie dane mi było wówczas dysponować jakimkolwiek poziomem pianistyki. Wszystko dopiero się zaczynało. Nie znałem tego świata, nie wiedziałem jak on funkcjonuje, w mojej rodzinie nigdy nie było profesjonalnych muzyków. To właśnie Profesor jako pierwszy tak naprawdę zachęcił mnie do rozwoju moich muzycznych talentów i wydobył ze mnie moje mocne strony. Trzeba tu również dodać, że zawsze potrafił idealnie dobrać repertuar do mojej osobowości – co nie było bez znaczenia.

Nauczyciele są jak kwiaty: roztaczają swoje piękno po całym świecie. Swoim zamiłowaniem do poznawania świata zarażają swoich uczniów, którzy później niosą ową ciekawość, gdziekolwiek przychodzi im żyć. Nauczyciele, ze swoimi słowami mądrości, budzą tego ducha w nas wszystkich i prowadzą nas po ścieżkach życia.
Deanna Beisser

Uczniowie Profesora Stompla są rozsiani po całym świecie niczym kwiaty. Każdy z nich przejmuje cząstkę Profesora i, stając się jego 'muzycznym dzieckiem', przekazuje ją dalej następnym pokoleniom. W każdym moim występie – recitalu, koncercie – jest zawsze mniejsza lub większa cząstka Profesora. Dzięki temu wchodzi ona w serca słuchaczy na całym świecie.

Zarówno nauczanie, jak i racjonalne zgłębianie rzeczywistości, jeśli są prawdziwe i inspirujące, prowadzą nas do samego progu tajemnicy absolutnej i wywołują poczucie głębokiej pokory i szacunku.
Theodore Meyer Greene

Szacunek i pokora do muzyki to jedna z wielu wartości, których nauczyłem się przez lata studiów z Profesorem Stomplem. Na każdej lekcji zawsze muzyka była na pierwszym miejscu. Praca nad tym samym utworem i tymi samymi problemami przez wiele miesięcy, bez kompromisów, uczyła pokory. Profesor wymagał, a jednocześnie nie pozwalał się poddać – nawet wtedy, gdy wydawało się mi, że nie jestem w stanie osiągnąć tego, do czego dążymy. Zostało mi to do dzisiaj. Wymagam od siebie niemożliwego, starając się osiągnąć coś, co będzie jak najbliższe ideału, którego przecież nigdy do końca osiągnąć się nie da.

Nauczyciele i uczniowie to dwie uzupełniające się zmienne; żadna nie byłaby tym, czym jest, bez obecności tej drugiej.
Jonathan Edwards

Patrząc na naszą współpracę z perspektywy czasu bardzo wyraźnie widzę, że była ona bardzo dynamiczna – i to zarówno dla mnie jak i Profesora. Zmienialiśmy się razem, nawzajem się inspirując, motywując, szukając nowych pomysłów. Każda lekcja to specyficzna forma energii dwóch osób, która na czas pracy łączy się w jedną potężną falę przynoszącą efekty. W miarę upływu lat Profesor pozwalał mi na coraz większą swobodę wykonawczą, zawsze dbając o to, by nie było żadnej przesady. Ja ze swej strony wykorzystywałem to do tego, by go zaskakiwać . "Ja nigdy nie wiem, jak Ty zagrasz" – powiedział kiedyś Profesor po jednym z moich występów mając na myśli zmienność moich interpretacji.

Nauczanie polega na umiejętności wysłuchania niemal wszystkiego bez utraty cierpliwości czy pewności siebie.
Robert Frost

Na lekcjach dużo rozmawialiśmy. Profesor zawsze słuchał mnie bardzo uważnie. Ceniłem to sobie. Pamiętam, że nazywał mnie 'filozofem" – z racji mojego intelektualnego podejścia do każdego utworu. Z tych rozmów często wyłaniały się pomysły interpretacyjne, które nigdy nie ujrzałyby światła dziennego w inny sposób.

Nauczyciel, który potrafi wzbudzić wyższe uczucia dla jednego choćby dobrego czynu, jednego dobrego wiersza – osiąga więcej aniżeli ten, który zapełnia naszą pamięć nieskończonymi rzędami przedmiotów naturalnych, sklasyfikowanych pod względem nazwy i kształtu.
Johann Wolfgang von Goethe

Swoją postawą, etyką zawodową, profesjonalnym podejściem do pracy oraz wrażliwością, Profesor często wywoływał we mnie – osobie bardzo wrażliwej – wyższe uczucia i przemyślenia. Przez wiele lat mieliśmy lekcje o 8 rano. Pamiętam, że często gdy przychodziłem wcześniej od Profesora, zawsze przygotowywałem Mu gorącą wodę na kawę, od której zaczynał swój dzień na uczelni. Czymże to było, jeśli nie tym, o czym pisze Goethe – wzbudzeniem uczuć do jednego dobrego czynu? Nawet zupełnie nieświadomie – ale jednak.
Czasem Profesor, wzruszając się utworem nad którym pracowaliśmy, wywoływał i we mnie to wzruszenie, które potem stawało się częścią mojej interpretacji.

Próbując odkryć fundamentalne zasady sztuki nauczania dochodzę do wniosku, że niewiele jest w tej dziedzinie praw tak bezspornych, jak podstawowe zasady matematyczne. Jednym z nielicznych jest prawo mówiące, że najlepszym nauczycielem jest ten, kto czyni najlepszy użytek z czasu swojego i swoich uczniów. Bo wszystko, co dał nam Bóg, to czas, w którym mamy wykonać pracę na rzecz samodoskonalenia.
Emma Hart Willard

Profesor czas cenił sobie najbardziej ze wszystkiego. Nigdy się nie spóźniał i oczekiwał tego samego od uczniów. Nie lubił, gdy ktokolwiek przeszkadzał mu w trakcie lekcji. Każde zajęcia, które przepadały z powodu artystycznych podróży Profesora były zawsze skrupulatnie odpracowywane co do minuty. Na lekcjach każda minuta była wypełniona muzyką lub rozmową o niej. To również przejąłem od mojego Mistrza starając się w mojej pracy efektywnie wykorzystywać każdą minutę.

Grzegorz Niemczuk i Józef Stompel- 2005Nauczycielem jest ten, kto potrafi z trudnych rzeczy uczynić łatwe.
Ralph Waldo Emerson

Ileż razy tak właśnie było! Czasem jedna zmiana palcowania (coś, na punkcie czego Profesor również był bardzo wrażliwy) sprawiała, że miejsce sprawiające wiele problemów nagle stawało się naturalne i dziecinnie proste. Dzięki niemu włączyłem do swojego repertuaru wiele utworów, które wydawały mi się niezwykle trudne i skomplikowane. On wyjaśniał, pomagał i sprawiał, że muzyka stawała się zrozumiała i prosta.

Prawdziwy nauczyciel broni uczniów przed swoim wpływem. Zachęca raczej do wiary w siebie. Kieruje ich wzrok nie na swoją osobę, ale na tego ducha, który jemu samemu daje siłę.
Amos Bronson Alcott

Miłość do muzyki – to był "duch", który dawał siłę Profesorowi i który przyświecał naszej pracy. Po każdym mniej udanym występie Profesor zawsze potrafił znaleźć sposób, by dodać mi wiary w siebie. Podczas wspólnych rozmów zawsze głównym tematem była muzyka – wielka miłość Profesora – która stała się i moją miłością. Pracowaliśmy wspólnie nad wieloma utworami, które Profesor miał w swoim repertuarze i pamiętam, że nigdy nie nalegał, bym konkretne fragmenty grał w taki sam sposób jak On. Dzięki temu pielęgnował moją indywidualność i wiarę w to, że moje pomysły również są wartościowe.

Jeśli posiadasz wiedzę pozwól, by inni mogli od niej zapalić swoje świece.
Margaret Fuller

Profesor zawsze dzielił się ze mną całą swoją wiedzą. To człowiek, dla którego nauczanie jest misją, pasją i życiem. Jestem wdzięczny, że udało się mi Go spotkać na mojej drodze – i że ta droga była naszą wspólną drogą przez wiele lat.

Kto uprzednio nabytą wiedzę pielęgnuje tak, by służyła mu do ciągłego przyswajania nowej, ten może być nauczycielem innych.
Konfucjusz

Profesor sam uczy się całe życie dając nam najlepszy przykład, że edukacja nigdy się nie kończy. Wciąż otwarty na nowe możliwości, nową muzykę, nowe wydania (gruntownie przestudiował Wydanie Narodowe Dzieł Wszystkich F. Chopina J. Ekiera! ) jest zawsze na bieżąco. Uczy nas, jak samemu się uczyć. Dzięki niemu bardzo wcześnie uświadomiłem sobie (a przecież każdy prędzej czy później musi) że życie to ciągła podróż naprzód, ciągły wzrost i wspinanie się na kolejne szczyty, że to wszystko nigdy się nie kończy i że za każdym szczytem kryje się następny, jeszcze bardziej inspirujący, do którego dążymy.

Nie to jest najważniejsze, aby każde dziecko czegoś nauczyć, ale to, by wzbudzić w każdym dziecku pragnienie nauczenia się czegoś.
John Lubbock

Bez wzbudzenia pragnienia nauki nasze wspólne lekcje nie miałyby większego sensu. Współpraca z Profesorem Stomplem to dla mnie lata bardzo silnego pragnienia stawania się coraz lepszym, coraz mądrzejszym, poszerzania repertuaru, wiedzy i doświadczenia. To był wpływ Profesora! Będąc dla mnie wielkim autorytetem motywował mnie nie tylko na lekcjach, ale także gdy ćwiczyłem w domu – i nieustannie myślałem o tym, by zrobić jak najwięcej i by postępy były jak najszybsze. Profesor uczył, ale częściej właśnie wzbudzał pragnienie nauczenia się czegoś. To dawało największą motywację i pozwalało 'przenosić góry'.

Wielkim kunsztem wykazuje się nauczyciel, który potrafi sprawić, że twórcze wyrażanie siebie i nabywanie wiedzy staje się źródłem radości.
Albert Einstein

Każdy nowy utwór, każdy przezwyciężony problem techniczny, każdy nowy koncert, występ, egzamin, wreszcie każda LEKCJA – były dla mnie źródłem radości. Myślę, że to właśnie było najważniejsze w latach współpracy z Profesorem Stomplem. Moja radość oraz dawanie radości Profesorowi – każdym postępem, każdym osiągnięciem, każdym twórczym pomysłem i szukaniem czegoś więcej między nutami. Dawanie Profesorowi radości było dla mnie jedną z największych motywacji na lekcjach. Ciężko przeżywałem, gdy Profesor nie miał humoru, lub gdy nie podobała Mu się moja gra. Ale to wszystko zawsze bardzo motywowało.

Nauczanie powinno polegać na tym, żeby to, co się ma do zaoferowania uczniom, postrzegali oni jako drogocenny dar, a nie jako przykry obowiązek.
Albert Einstein

Na początku dla mnie, ucznia liceum, każda lekcja z Profesorem była jak Święto, jak wielki dar. Zdawałem sobie sprawę, że w pewnym sensie robi dla mnie 'wyjątek' ucząc mnie już w liceum. Lecz o dziwo na studiach nic się nie zmieniło! Profesor zupełnie naturalnie, dając z siebie wszystko na każdej lekcji, sprawił że każdy poświęcony mi czas postrzegałem jako wielki dar z jego strony. To z kolei motywowało do jak najlepszego przygotowania się do lekcji i napędzało mój rozwój.

Nauczyciel odmienia życie każdego dziecka, całych rodzin, jak i przyszłość nas wszystkich.
Barbara Cage

To zdanie najlepiej odzwierciedla wpływ Profesora na moje życie. Ze zwykłego dziecka stałem się osobą, która w wieku zaledwie 28 lat może się pochwalić ponad 300 koncertami, występami w 20 krajach na 5 kontynentach, występem w Carnegie Hall, w Ogrodach Botanicznych w Singapurze, w Afryce, Australii, Chinach ...
Życie moje oraz pośrednio również mojej rodziny zmieniło się bardzo. Ciągłe wyjazdy, godziny ćwiczeń, przygody – to wszystko nadaje naszemu życiu dynamizmu, a dla mnie jest spełnieniem marzeń, w którym bardzo pomógł mi Profesor.

Nauczyciel to ktoś bardzo wyjątkowy, kto potrafi wykorzystać swoją pomysłowość, dobroć i dociekliwy umysł do wypracowania rzadkiej umiejętności zachęcania innych do myślenia, marzenia, poznawania, próbowania, działania!
Beverly Conklin

Muzyczne marzenia, nowe pomysły, nieustanne poznawanie nowych kompozytorów, nowych utworów, nowych technik, próbowanie nowych sposobów interpretacji, szukanie nowych mistrzów do dalszego wzbogacania mojej wiedzy – do tego wszystkiego zachęcił mnie Profesor – jego postawa, jego wiedza, jego kariera, jego doświadczenie. Jego wpływ na mnie nie jest możliwy do opisania, gdyż jest zbyt szeroki do objęcia rozumem. W uczenie mnie Profesor wkładał również serce, a dziewięć lat współpracy owocuje do dzisiaj i będzie z pewnością miało wpływ na mój rozwój przez całe życie.
 

Od redakcji: Grzegorz Niemczuk uczył się pod kierunkiem prof. Stompla w latach 2000-2009.
 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki.
Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.