PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

Gliwicka scena przy Nowym Świecie ma 60 lat!

  • Dodano:
  • Kategoria: Muzyka
Gliwicki_Teatr_MuzycznyIstnieje stary przesąd mówiący, że na scenę nie powinno się wchodzić w obuwiu czy nakryciu głowy, w którym chodziło się po ulicy. Nie można też wnosić na nią prywatnych emocji. Wraz z nimi wnosiłoby się to, co zwyczajne i pospolite. A scena to sacrum, miejsce święte. Scenę się szanuje, bo ona gra w spektaklu podobnie jak aktorzy czy dekoracje. Wejściu na nią towarzyszy napięcie emocjonalne, a premiera to zawsze święto dla aktorów i śpiewaków. Gliwicka scena przy Nowym Świecie w ciągu 60 lat istnienia świętowała ponad 200 razy, bo właśnie tyle premier pamięta. Przy okazji 60-lecia sceny warto przypomnieć jej historię, ważne momenty, znane osobistości, które się na niej pojawiały i budowały jej renomę.

 

Aby sięgnąć wstecz musimy przypomnieć rok 1952, bo właśnie wtedy wszystko się zaczęło. Pierwszą premierą była operetka "Kraina uśmiechu" Franza Lehara. Już wtedy scena posiadała własny zespół aktorski i można było ją określić jako niezależną. Na lata 50. i 60. ubiegłego wieku przypadł jej prawdziwy rozkwit. Zespół był ogromny i liczył 400 osób. Na miesiąc przypadało 40 spektakli, a na sezon – 5 premier. Operetka nagrywała spektakle w telewizji regionalnej, występowała w warszawskiej Sali Kongresowej i w Operze Leśnej w Sopocie. Każda premiera była świętem, na które przyjeżdżali goście z Krakowa czy Warszawy. W latach 60., za dyrekcji Stanisława Tokarskiego, Operetka Gliwicka uznawana była za najlepszą w kraju.

 

Na scenie tej został zagrany cały kanon operetek. Grywano zarówno te najbardziej znane, jak i cieszące się mniejszą popularnością, jednak dobre muzycznie i pozbawione ideologii sztuki radzieckie. Operetka Śląska zasłynęła także z promowania musicali. Tu odbyła się polska prapremiera "Człowieka z La Manchy" z niezapomnianą rolą Stanisława Ptaka. Tu także premierowo zagrano "West Side Story". Oprócz musicali grano też jednoaktówki Stanisława Moniuszki.

 

Ptasznik-z-Tyrolu_009Na tej scenie występowali wspaniali artyści, którzy później swoimi głosami i talentami zasilali operetki w stolicy. Wśród tych największych trzeba wymienić uwielbianego przez kobiety Aleksandra Sawina i primadonnę operetkową Wandę Polańską, największą gwiazdę teatru, która błyszczała także w warszawskiej Romie. Do wielkich postaci gliwickiej sceny należały także: Maria Artykiewicz, Irena Brodzińska, Małgorzata Derdzianka, Xenia Grey czy Hanna Rutkowska.

 

Jak jest dzisiaj? Gliwicki Teatr Muzyczny, który rozpoczął działalność w czerwcu 2001 roku, dziedziczy bogatą tradycję sceny Operetki Śląskiej i Teatru Muzycznego. W jego repertuarze znajdują się zarówno musicale, jak i klasyczne operetki. Jedną z nich, "Ptasznikiem z Tyrolu" Karla Zellera, Teatr postanowił uczcić 60-lecie sceny. Czwartkowy jubileusz będzie zarazem setnym wystawieniem spektaklu na deskach gliwickiego Teatru.

 

O to, dlaczego świętuje się urodziny sceny, zapytaliśmy obecnego dyrektora GTM, Pawła Gabarę. "Chcemy uczcić pamięć twórców, którzy w minionym czasie pojawiali się na tej scenie. Gliwicki Teatr Muzyczny wyrósł na tamtych tradycjach i chcemy uszanować pamięć ludzi teatru i jego pracowników. Chcemy się też metafizycznie połączyć z tymi, którzy byli tu przed nami. Mamy nadzieję, że za 60 lat, kolejne pokolenia tak samo będą wspominały nas" – mówi. Dyrektor zdradził też przyszłe plany teatru. "18 stycznia odbędzie się premiera "Nocy w Wenecji" Johanna Straussa. Potem przystąpimy do realizacji "Małego Księcia" Antoine'a de Saint-Exupéry'ego w reżyserii Cezarego Domagały. Kolejne dwie premiery planujemy już w nowym sezonie. Jedną z nich będzie wspaniały musical grany na Broadwayu. Po remoncie teatru odbędzie się też druga premiera, a będzie nią tradycyjny musical "Dźwięki muzyki".

 

Teatrowi życzymy kolejnych sukcesów, a gliwickiej scenie – wielu wspaniałych premier i następnych 60 lat!

 

 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki.
Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.