PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

Zamknięcie projektu "Bloki i familoki. ElektroChór"

Bloki i Familoki1Pod koniec maja br. informowaliśmy o rozpoczęciu naboru do projektu "Bloki i familoki. ElektroChór". W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy wiadomość o zamknięciu projektu wraz z oświadczeniem organizatorów, które w całości zamieszczamy poniżej:

"Bloki i familoki. ElektroChór" miał być przedsięwzięciem muzyczno-społecznym, w ramach którego mieszkańcy Katowic za pomocą wspólnego śpiewania podejmują dialog o swoim mieście. Po niemal dwóch latach starań i dokładania do przedsięwzięcia z własnej kieszeni, na samym starcie musimy zawiesić projekt. Czynimy to z wielkim smutkiem. Pomimo otrzymania dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, wciąż nie dostaliśmy ani umowy, ani pieniędzy potrzebnych na realizację projektu. Z obiecanego wsparcia nagle wycofała się również prywatna fundacja. Pomimo wysokiej oceny merytorycznej, projekt konsekwentnie ignoruje też Urząd Miasta Katowice.

Przepraszamy wszystkich, którzy zaangażowali się w projekt – tych, którzy chcieli do nas dołączyć i razem działać w Katowicach i dla Katowic. Ludzka energia, którą udało się zebrać, jest niesamowita, nie wystarcza jednak by opłacić rachunki.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy jedynymi ofiarami systemu finansowania kultury – jest wiele projektów, które znikają zanim zdążą zaistnieć. Jest wiele przedsięwzięć, które przestają istnieć, pomimo zainteresowania nimi. Chcielibyśmy jednak wykorzystać sposobność, by (po raz kolejny) zwrócić uwagę na ten problem.

Dystrybucja finansów, przede wszystkim na poziomie miejskim, wymaga szeroko zakrojonych zmian, zaś kulturalna zapaść Katowic jako miasta staje się coraz bardziej zauważalnym faktem. Jedyna wartość, która kryje się pod przykrywką wielkiej promocji Katowic jako Miasta Muzyki to "ekwiwalent reklamowy". W takiej przestrzeni, w której dialog zastępowany jest przez PR, nie ma miejsca na realny rozwój i żywą kulturę. Oddolne inicjatywy nie spotykają się z realnym wsparciem Urzędu Miasta, który rozwiązuje kwestie trzeciego sektora rzucaniem głodowych ochłapów z gigantycznego budżetu przeznaczonego na kulturę. Z miasta znikają kolejne przedsięwzięcia, a monopolistą zostaje instytucja Katowice – Miasto Ogrodów.

Opieszałość Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w dystrybucji środków to kolejna okoliczność uniemożliwiająca tworzenie kultury w trzecim sektorze. Wyniki konkursu opóźnione o dwa miesiące oraz kolejne dwa miesiące oczekiwania na podpisanie umowy sprawiają, że czas na realne tworzenie projektu skraca się o połowę. Harmonogramu trzeba jednak dopilnować, czasem nie ma więc wyjścia: trzeba wyłożyć z własnej kieszeni (w której wcale zbyt wiele nie ma).

Dla sprawy, na której człowiekowi zależy, można oczywiście poświęcić wiele. Jednak kultura nie powinna być polem walki o przetrwanie, a dając milczącą zgodę na taki stan rzeczy, bierzemy zań współodpowiedzialność. Dlatego nie godzimy się na udowadnianie, że kulturę można robić kosztem głodowania. Nie zamierzamy udawać, że w głowie nam tworzenie, kiedy nie ma za co opłacić faktur związanych z projektem.

Kultura nie jest własnością Ministerstwa czy Urzędu, nie zgadzamy się więc na bycie uzależnionym od kaprysów, niekompetencji i opieszałości władz. Nie poddajemy się, ale projekt w tej formie musimy niestety pogrzebać.

 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki.
Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.