PORTAL KATOWICKI

INFORMACJE KULTURALNE

Menu

Amator

  • Dodano:
  • Autor: Agata Goraj
  • Kategoria: Film

miedzy chwilami screen5Reżyser z bożej łaski 
Śląski film ("Silesia Film") dokumentalny o charakterze eksperymentalnym w reżyserii Jana Zuby opowiada historię (nie)przeciętnego obywatela, mieszkańca Katowic – Rajmunda Karkosza. Z zawodu chemik, długoletni pracownik Głównego Instytutu Górnictwa, żyje "Między chwilami" z miłości do kina. Oglądamy jego pasje.

 

Mężczyzna płaczący – scena piety w Auschwitz

Ojciec nie trzyma na rękach już syna. To ojciec jest przez niego podtrzymywany. Na duchu wspiera rodzina. Bohater pielgrzymuje do Oświęcimia. Scena opłakiwania wydarza się na skale przed bramą do piekła (na)zi...emi. Na martwym kamieniu spoczywa Pan (Kokosza). Zasmuca się. Zapłakał. Pochyla się nad (fabularnym) losem świata (przedstawionego). Nagle słychać dzwon – dzwoni komórka. Potomek odbiera i słyszy głos nadziei na kredyt. Odmawia. Kondycja kultury audiowizualnej upada. Ojciec spogląda w dal(szy plan). Jest przerażony. Szczęśliwie nie jest sam. Też ma swój prywatny aparat. Sięga po fotograficzną maszynę widzenia. Wzrok ma dobry, lecz krótki. Wszystkiego nie spamięta. Technologia dyskursu metamedialnego, czyli kamera, jego sygnał odbiera. Łączy powinności filmowca, artysty, myśliciela... Filozof wizualności prowadzi medytacje o naturze obrazowości. W jego rękach (na) zawsze kamera.

 

miedzy chwilami screen2(al)chemik z kamerą – (auto)portret z gronostajem
Gioconda, odpowiednik naszej Madonny, jako obraz jest pusta. Nie ma w rękach "nic". Jakby utraciła (syna)... Prawdziwa dama, zacny człowiek, zawsze trzyma "coś" w garści, starając się (za)panować (przynajmniej nad sobą). Zainscenizowana poza jest symboliczna. Odmalowany na piersiach postaci, szczególny gatunek małego drapieżnego ssaka, jest godłem rodu. Atrybutem filmowego portretu Pana Rajmunda jest ten sam mięsożerny zwierz pochodzący z innej rodziny – kotowatych. Następna pasja Pana Kokoszy – kot. Udomowiony "dziki" i oswojona za pomocą kamery "inność" – rzeczywistość są kręcone i kręcą się wokół niego wiecznie. Życie zatacza koło.

 

Dziennik aż
Pan Rajmund to aż dziennikarz. "Między chwilami" obowiązków i pracy udziela się jako kronikarz. Z sercem zapisuje ważne i piękne momenty z życia wzięte i filmowo ujęte. Analfabeta języka kinowego zaczynał od rejestrowania wszystkiego. Na przestrzeni kilometrów taśm nagrał około 200 kilkuminutowych śląskich baśni. Poszewkę gatunkowej konwencji jego utworów filmowych wypełnia charakterystyczny dla Katowic komentarz społeczny. Ich podszycie wychodzi, jak słoma z warszawskiego buta. I wstydu nie ma, bo być Ślązakiem to narodowa duma!

 

miedzy chwilami screen3Mówić mądrze bez(myślnego) y... ale z ja
Śląski człowiek z kamerą mówi mądrze obrazami nie zasłaniając się pustymi słowami. Nie artykułuje bezsensu głoski "y". Kiedy mówić nie trzeba, milczy. Nie zagłusza ciszy bełkotem. Między zdaniami robi pauzy, "między chwilami" długie ujęcia. Nie stara się prześcignąć aparatem percepcji człowieka. Wie, że gdy mózg nie nadąża dochodzi do powielenia "yyy"... Jest to reakcja na brak mienia "czegoś" do (o)powiedzenia. Na wszystko: potrzeba czasu. Ludzkość jest monitorowana, lecz nie oglądana. Coraz więcej nagrywamy, coraz mniej się (sobie) przyglądamy. Czy "się" znamy?

 

Miedzy chwilamiKino domowe
Starzec z kotem zasiada zasłużony na domowym tronie. Uhonorowaniem jego zaszczytów jest wykonanie transpozycji Bacha. Następuje wzniosłość i wzruszenie. Rajmund Karkosza był samozwańczym autorem, stał się głównym bohaterem kina. Akcji Jana Zuby asystuje wielkie poruszenie, dalekie od konfabulacji i techniki kręcenia fabularzysty. Operator jest reżyserem obrazu filmowego Pana Rajmunda, którego wizja artystyczna obejmuje tylko kompozycję plastyczną kadru, oświetlenia i ujęcia. Reszta to dokumentna sztuka życia.

 

KONIEC...
Wrażliwy na dźwięk, obraz i dotyk bohater czuje zbliżający się koniec (filmu). Zaprasza więc po sąsiedzku kilku znajomych i przyjaciół. Odprawia wspominki. W zaciszu miejskiej gospodarki mieszkalnej uprawia historię naturalną. Hoduje, zbiera i konserwuje zdarzenia. Przez ukryte w zakurzonym pokoju zdjęcia przepuszcza światło dzienne, dzisiejsze, które trafia na wielki ekran kin.

 

29 MAJA | ŚRODA | GODZ. 19.00
Kino "Kosmos'
MIĘDZY CHWILAMI - PREMIERA FILMU DOKUMENTALNEGO W REŻ. JANA ZUBY

 

 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też korzystać z nich współpracujący z nami reklamodawcy oraz firmy badawcze.

Korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na zapisywanie plików cookies w pamięci Twojej przeglądarki. Więcej o naszej polityce prywatności oraz zmianie ustawień przeglądarki dowiesz się tutaj.